Zdjęcie autorki

Miło Cię tu widzieć

"Cieszę się, że jesteś i zaglądasz do zakładki mojego bloga. Moim celem jest dzielenie się inspiracjami, pomysłami i poradami na temat urządzania przestrzeni, stylu życia oraz życia codziennego w zgodzie z naturą i estetyką. Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej."

Z pozdrowieniami,
Monika Hławiczka - autorka bloga

Kategorie bloga Dom i Ogród Kreatywnie ♥
REKLAMA

 

przeczytaj-na-blogu

Dlaczego wełniany płaszcz obłazi i co naprawdę pomaga? Moje sprawdzone sposoby. 0
Dlaczego wełniany płaszcz obłazi i co naprawdę pomaga? Moje sprawdzone sposoby.

Dostaję wiele pytań jak poradzić sobie z problemem tzw. obłażenia wełnianego płaszcza czy też wełnianej kurtki. I wcale mnie to nie dziwi. To jeden z tych problemów, które potrafią zepsuć nawet najlepiej zapowiadający się dzień – szczególnie wtedy, gdy zakładasz ciemny płaszcz i już po kilku minutach widzisz na nim włosy, kurz i drobne farfocle. To denerwujące zjawisko jest szczególnie dokuczliwe gdy spieszysz się na jakieś ważne spotkanie, randkę czy gdy ruszasz w delegację.

Przez długi czas sama myślałam, że „tak po prostu jest z wełną”, dlatego unikałam takich ubrań. Dopiero po wielu próbach, rozmowach i testach zrozumiałam, co naprawdę powoduje obłażenie i co realnie pomaga.
Mam nadzieję, że moje studium przypadku, pomoże Ci i zaoszczędzi Ci nieco nerwów.

 

Czym właściwie jest „obłażenie” wełnianego płaszcza?

Na początek warto to jasno oddzielić: obłażenie to nie mechacenie. W tym przypadku nie chodzi o kulki na materiale, ale o sytuację, w której płaszcz działa jak magnes na włosy, sierść, kurz i drobne nitki.

Najczęściej winne jest:

  • elektryzowanie się tkaniny,

  • tarcie o inne ubrania lub  torebkę

  • suche powietrze,

  • domieszki syntetycznych włókien.

Efekt? Wychodzisz z domu w idealnie czystym płaszczu, a po chwili wygląda on tak, jakby zebrał wszystko, co było po drodze.

 

Dlaczego jedne płaszcze obłażą bardziej niż inne?

To pytanie pojawia się bardzo często. I odpowiedź bywa rozczarowująca, bo nie zawsze chodzi o cenę.

Płaszcze:

  • z dużą domieszką poliestru,

  • z miękką, „włochatą” powierzchnią,

  • z tanimi, syntetycznymi podszewkami

będą obłazić zdecydowanie bardziej niż te z gładkiej, zbitej tkaniny. Nawet jeśli metka mówi „wełna”, warto spojrzeć na dokładny skład i wykończenie materiału.

 

To, co masz pod spodem, ma ogromne znaczenie

To był dla mnie prawdziwy game changer. Przez lata skupiałam się na samym płaszczu, a ignorowałam to, co zakładam pod niego czy też na wierzch np. szalik czy chustę.

Swetry z akrylu, polaru czy poliamidu potrafią dramatycznie zwiększyć elektryzowanie się wełny. Gdy zaczęłam wybierać:

  • bawełniane golfy,

  • wiskozowe swetry,

  • naturalne szaliki np. z bawełny,

problem obłażenia wyraźnie się zmniejszył. Płaszcz nadal bywał „kapryśny”, ale przestał przyciągać wszystko w promieniu kilku metrów.

 

Antystatyki – niedoceniane, a naprawdę skuteczne

Wiele osób nie sięga po antystatyki, bo kojarzą się z chemią albo obawą o plamy. Tymczasem kluczowe jest jak i gdzie je stosujesz.

Najlepiej:

  • spryskać wnętrze płaszcza, szczególnie podszewkę ze sztucznego materiału,

  • unikać psikania po wierzchu płaszcza,

  • pozwolić mu chwilę wyschnąć przed założeniem.

Na szybkie wyjścia z domu sprawdzają się też proste triki:

  • przeciągnij wilgotną dłonią po wierzchu płaszcza - to zmniejszy jego elektrostatyczność,

  • użyj chusteczki antystatycznej do suszarki, przetrzyj nią powierzchnię płaszcza - to też nieco zmniejszy efekt "łapania"

  • możesz też użyć lekko zwilżonej ściereczki i przetrzeć nią płaszcz.

To drobiazgi, ale potrafią uratować sytuację tuż przed wyjściem.

 

Elektryzowanie się ubrań w zimie

Jeśli masz wrażenie, że płaszcz obłazi głównie zimą, masz rację. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach i samochodach sprzyja elektryzowaniu się ubrań.

Warto wtedy:

  • nawilżać powietrze w domu,

  • nie przechowywać płaszcza przy grzejniku,

  • dać mu „oddychać” zamiast trzymać go w plastikowym pokrowcu.

Te rzeczy nie eliminują problemu w 100%, ale wyraźnie go ograniczają.

 

Jak szybko usunąć włosy i farfocle z płaszcza?

Nie ma co się oszukiwać – nawet najlepiej pielęgnowany płaszcz czasem zbierze włosy. Dlatego zawsze polecam mieć pod ręką:

  • rolkę do ubrań (najlepiej z mocniejszym klejem),

  • szeroką taśmę do pakowania, gdy rolka się skończy,

  • szczotkę do ubrań z naturalnego włosia.

Szczotkowanie ma dodatkową zaletę – delikatnie zmniejsza elektryzowanie się materiału.

 

 

 

Jak przechowywać wełniany płaszcz

Płaszcz wiszący luzem w szafie bardzo łatwo zbiera kurz i włókna z innych ubrań. Potem „wynosi” je na zewnątrz przy pierwszym założeniu.

Można zminimalizować ten efekt, najlepiej sprawdza się:

  • materiałowy, oddychający pokrowiec,

  • oddzielenie płaszcza od polarów i swetrów,

  • krótkie szczotkowanie przed powieszeniem, nawet jeśli wydaje się czysty.

 

Czy warto więc posiadać wełniany płaszcz lub kurtkę

Wełniany płaszcz, który obłazi, potrafi skutecznie zniechęcić do jego noszenia. A szkoda, bo w większości przypadków da się nad tym zapanować.

Największą różnicę robi:

  • ograniczenie syntetyków,

  • antystatyki i proste domowe sposoby,

  • świadome przechowywanie,

  • szybkie czyszczenie przed wyjściem.

Dzięki temu płaszcz przestaje być problemem, a znowu staje się tym, czym miał być od początku – praktycznym i stylowym elementem garderoby, który nie psuje nastroju przy pierwszym spojrzeniu w lustro.

Mam nadzieję, że te tipy pomogą Ci cieszyć się wełnianą garderobą.

 


 

TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

sofa do spania  co uprawiać na balkonie

 

 

Komentarze do wpisu (0)

 
Newsletter
Bądź częścią naszej społeczności i otrzymuj kreatywne porady z zakresu domu i ogrodu. Zapisz się do newsletter'a a i łap pierwszy nasze okazja.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl